Pobierz aplikację

apple app store google play store
2026-08-20

Sam Sezam w sercu Szczecinka. Kiedyś kultowy sklep PSS Społem

Dziś Historyczny Czwartek zaprowadzi nas na deptak, a konkretnie do dawnego pawilonu handlowego Sezam. Kojarzycie sklep? 

Tą nazwą posługują się już tylko raczej starsi mieszkańcy Szczecinka, bo też tylko oni mogą pamiętać, że przez kilkadziesiąt lat działał pod szyldem Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem jako sklep nr 9 Sezam. Pawilon wybudowany pod koniec lat 60. – jak kilka podobnych w mieście – ocalał do dzisiaj. Była to prosta, choć jak widać, wytrzymała konstrukcja. Jej charakterystycznym elementem były potrójne podpory dachu ulokowane wewnątrz.

Szczęśliwie do naszych czasów zachowały się zdjęcia Wacława Relskiego, nieżyjącego już fotograf, podpory Amatorskiego Klubu Filmowego Kontrapunkt. Uwiecznił na taśmie filmowej i fotograficznej kilkadziesiąt lat Szczecinka i jego mieszkańców. Dużą część jego spuścizny dla potomności ocalił Mirosław Korkus, za sprawą którego swego czasu zorganizowano w muzeum wystawę prac pana Relskiego.

I właśnie z tej wystawy pochodzi minireportaż z degustacji posiłków z koncentratów w samie – jak w Polsce Ludowej nazywano sklepy samoobsługowe - Sezam przy ulicy 9 Maja (dziś Bartoszewskiego). Dzięki plakatowi wiadomo, że wydarzenie miało miejsce 12 sierpnia 1970 roku. Zza okien Sezamu pełnego klientów ciekawych degustacji widać starą zabudowę – m.in. szachulcową kamienicę (dziś tu stoi blok z dobudowaną częścią handlową dawnej Dany). A za nią budowę bloku „na schodkach”. Zdjęcia dostarczają ciekawy prospekt życia w Szczecinku u schyłku epoki Władysława Gomułki. 

Sklep (dziś w prywatnych rękach sprzedaje „tanie rzeczy”) przetrwał przemiany ustrojowe i gospodarcze, czego nie można powiedzieć o Społem. Spółdzielnia – jeszcze w latach 90. XX wieku – hegemon w szczecineckim handlu sukcesywnie wyprzedawała swoje placówki handlowe, by w końcu sama ogłosić upadłość. 

A przypomnijmy, że Społem w Szczecinku miało kiedyś sieć sklepów zlokalizowanych w atrakcyjnych miejscach w całym mieście – na czele ze sztandarowym domem handlowym zwanym „blaszakiem” (dziś galeria Aria). Plus własna piekarnia, masarnia, lokale gastronomiczne, biurowiec w centrum, targowisko, przyzwyczajenie klientów i dobra marka – do wszystko pozwalało w miarę skutecznie walczyć z prywatną konkurencją. 

Sąd upadłość Społem Szczecinek ogłosił w styczniu 2003 roku. Choć bankructwo PSS nie zakończyło, jak to zwykle bywa przy upadłościach, żywota firmy. Po spłaceniu przez syndyka długów ze sprzedaży majątku zostało kilka nieruchomości. Z ich wynajmu spółdzielnia żyła jeszcze kilka lat, by ostatecznie zlikwidować się bodajże w roku 2006. 

Było to już jednak koniec długiej historii spółdzielczości spożywców w Szczecinku. Pierwszy sklep spółdzielczy (pod egidą Polskiej Partii Socjalistycznej) otworzono w Szczecinku w maju 1945 roku, a kilka miesięcy później na pierwszym walnym zebraniu członków ustalono nazwę: Spółdzielnia Spożywców „Robotnik”. Konkurowała wówczas z „Jednością Robotniczą” założoną przez Polską Partię Robotniczą. Przez lata Polski Ludowej firma wiele razy się przekształcała. We wrześniu 1976 roku po likwidacji Państwowego Handlu Spożywczego sklepy i inne nieruchomości przejęła Wojewódzka Spółdzielnia Spożywców w Koszalinie. I to z niej potem wydzielił się szczecineckie PSS Społem.